piątek, 24 stycznia 2014

Rozdział 2

Zasnęliśmy w swoich objęciach, było nam tak cholernie dobrze, że nie mieliśmy nawet zamiaru się „rozłączyć” ze swoich objęć.
___________________________

No tak wiem, to trochę dziwne....jesteśmy przyjaciółmi ale spaliśmy ze sobą i to w dodatku w uścisku. Ale było warto! ^^ Mam nadzieję, że Justin serio nikomu nie powie, bo chyba bym go zabiła po raz setny. Nie wiem czemu, ale wolał spać bez koszuli, więc ja taka mądra macałam jego klatę.. Jest taka umięśniona, że nie mogłam się powstrzymać, ale chyba Justin już wtedy zasnął więc nie mam się o co martwić. Dobrze, że między nami nic wielkiego nie zaszło..To może by było przyjemne, ale nie dla naszej już długiej przyjaźni. Nie chcę go stracić bez jeden głupi wybryk. To dziwne, że Pattie się od razu zgodziła, chyba nie wie jakie są nastolatki.
Zasnęłam dosyć szybko, ponieważ jakoś tak lubię czyjeś ciepło, a Justin mi właśnie takie dał.
Wstałam lekko przed budzikiem, więc postanowiłam posprzątać pokój po wczorajszym śpiewaniu i  "bitwie". Pióra od poduszek leżały dosłownie wszędzie!Dużo było sprzątania, ale szybo się z tym uporałam :) Schowałam mikrofony do torby i resztę różnych kabelków. Zdążyłam się też ogarnąć w porannej toalecie, ale gdy już z niej wyszłam do Justin się akurat obudził.
- Sel, co tak wcześnie wstałaś? - zapytał zaspany KLIKNIJ TUTAJ
- Wcześnie? Jest już 8:50, za godzinę do szkoły - powiedziałam.
- O matko, na śmierć bym zapomniał! -krzyczał i od razu wstał.
-Co jest Juss? - zapytałam.
-Mam trening na 8:55 -szybko mówił i nie zakumałam o co chodzi.. 
- Jaki trening? -nadal nie wiedziałam o co chodzi.
- No, a jak myślisz? Te mięśnie same się nie zrobią! - powiedział to tak śmieszni, że nie mogłam się powstrzymać ze śmiechu. KLIKNIJ TUTAJ 
Szybko Justin się ubrał, wziął mnie za rękę i wyszliśmy z domu.Weszliśmy do jego "super" autka (KLIKNIJ) i szybko jechaliśmy na trening Jussa.Tak 'szybko' jeżeli można to nawet nazwać szybkością, to auto jechało maximum 90 km/h.Justin trochę się oczywiście spóźnił, ale co tam grunt że przyjechał.
Powiedział żebym sobie usiadła na trybuny i popatrzała jak trenują, zgodziłam się, a co miałabym innego robić? Od czasu do czasu wchodziłam na TT zobaczyć co jest, ale oczywiście nic nowego nie było. Po jakimś czasie na Twiter'rze Zayn umieścił jakiś napis po hebrajsku, nie wiedziałam o co chodzi więc napisałam mu SMS, ponieważ jest przecież 'fejmem' na asku więc go spamują i pewnie by mnie nawet nie zauważył na TT.
<sms :Hej Zayn, co oznacza ten twój post na TT po hebrajsku? Odpisz mi jak najszybciej - Selena>
Musiałam poczekać aż odpisze, więc oglądałam trening Jussa.Machał mi, gdy tylko mnie widział, nagle przy naszym chyba najdłuższym spojrzeniu oczywiście zdjął koszulkę. Musiał! No musiał! Chyba by tego nie przeżył, aby jej właśnie w tym momencie nie zdjąć. Zaczęłam się chichotać, ale na szczęście Juss tego nie zauważył. O zaraz! Dostałam SMS od Zayn'a : <sms : Hej Sel, powiem ci dzisiaj w szkole do zobaczonka :*>
Tak dziwnej wiadomości od niego nigdy nie dostałam, "do zobaczonka :*" hahah co to za tekst? No dobrze mniejsza z tym... ważne żebyśmy się tylko nie spóźnili do szkoły przez ten trening.


**Oczami Jussa**     
Byłem już nieco zmęczony więc postanowiłem usiąść na trybunach koło Sel i chwilkę pogadać.Musiałem wejść po schodach do góry, aby się tam dostać no ale mniejsza z tym.
- He...he..hej Sel - ledwo co wyjąkałem.
- Justin, co tu robisz? Przecież miałeś trenować, a tak w ogólnie kiedy koniec za 20 minut musimy być w szkole -powiedziała dość poważnie.
-Wiem, wiem po prostu się trochę zmęczyłem i przyszedłem do ciebie.Trening kończy się akurat za 10 minut, zdążymy nie martw się - pocieszyłem i od razu pobiegłem na dół dalej trenować.Na całe szczęście, że szkoła jest 5 minut drogi stąd na pieszo. Szybko przyniosłem sobie piłkę do koszykówki i zacząłem dalej ćwiczyć, aż w końcu podszedł do mnie jakiś kumpel z drużyny.
-Ej stary, ta dziewczyna na trybunach to twoja dziewczyna? - zapytał z zachwytem.
-Co? Nie o tylko moja przyjaciółka -powiedziałem szczęśliwie.
-Tak, tak wmawiaj to sobie..-powiedział to tak wiarygodnie, że poczułem prawdę w tym co powiedział.
-Ale serio, ona jest tylko moją przyjaciółką, nic więcej - mówiłem bez przerwy, kozłując piłkę.
-Spoko stary, ale takie "przyjaźnie" damsko-męskie kończą się zwykle związkiem, coś wiem o tym.- dalej ulegał.
-Zrozum, że to tylko przyjaciółka i nic więcej, no dobra zacznijmy grać. - zmieniłem temat.
  Po 20 minutach byliśmy już w szkole, a dokładnie na lekcji hiszpańskiego. Rany jak ja nienawidzę hiszpańskiego! Ale jak widać Selena z Miley chyba kochają ten język.
Mają chyba same 5! Ja ciągle ledwo co wyciągam na tróję! Ughh... kit z tym, dopiero przypomniało mi się, że dzisiaj są wyniki 'Mam Talent', mam nadzieję że przeszedłem!
Nie mogę jakoś zapomnieć o tym co powiedział znajomy o mnie i Selenie, to było dziwne ale ja wiem że z nami tak nie będzie, lecz jakoś o tym myślę....No cóż muszę poczekać do przerwy na wyniki, gówniana lekcja cholera! 

**Oczami Miley**

Jejku jak ja kocham tą lekcję! Pani jest taka sympatyczna i wszystko tak super tłumaczy! To dziwne bo tylko z tego przedmiotu jestem dobra.Zwykle jeżdżę na samych 3, a tu zaskoczenie i 5! No cóż nie ważne, tato załatwił mi dzisiaj występ na rozpoczęcie sezonu grilowania. Ach.. nie chce mi się jakoś ale tata się tak stara, nie chcę mu zrobić przykrości..W sumie kocham śpiewać, ale jakoś dzisiaj nie mam ochoty. Napisałam nową piosenkę i myślę, że ją właśnie tam zaśpiewam! No nie! Teraz się tak rozmarzyłam, a pani od hiszpańskiego właśnie zapełniła całą tablicę :/ i znów tyle pisania...

**Oczami Demi**

Nie wiem dlaczego, ale lubię się strasznie uczyć! To jakoś samo mi weszło w nawyk, ale mam nadzieję że nie będę miała opinii 'kujona'. Wszyscy mnie lubią za kim jestem, a nie jak się uczę i niech to tak pozostanie. Dzisiaj rano zaczęłam trochę śpiewać różne piosenki, ale nie wiem jak wyszło. Mam zamiar nagrać płytę, ale to poootem! 
      W końcu przerwa! Jestem ciekawa wyników konkursu! Mam nadzieję że przejdę dalej, ale jak nie to nic się przecież nie stanie.Trzymam również kciuki za Jussa i za Zayn'a ! Oby się im udało! 
_____________________

Hej, hej kochani! Dziękuję wam za miłe komentarze pod pierwszym rozdziałem, myślę że ten 2 nawet jest lepszy więc jak chcecie 3 rozdział czekam na 6 komków!! ♥
Dobranoc :* 


 

6 komentarzy:

  1. no pewnie , że chcemy więcej ;* /ask.fm/Witaminowa ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdzial juz czekam na 3 ;** ask.fm/celinekooo

    OdpowiedzUsuń
  3. super to jest ! :* czekam na 3 rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne oby tak dalej <3 Niestety nie mam konta wiec przesylam ci mojego aska :) http://ask.fm/misiaczzkowa

    OdpowiedzUsuń